Victoria Zawonia - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Ostatnie spotkanie

Nie wprowadzono danych o ostatnich meczach.

Wyniki

Mecze sparingowe

Kalendarium

22

08-2014

piątek

23

08-2014

sobota

24

08-2014

niedziela

25

08-2014

pon.

26

08-2014

wtorek

27

08-2014

środa

28

08-2014

czwartek

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 30, wczoraj: 159
ogółem: 94 104

statystyki szczegółowe

Aktualności

Remis na zakończenie..

  • autor: victoria8, 2014-06-22 21:16

W ostatnim meczu debiutanckiego sezonu w A-klasie piłkarzom z Zawonii przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Kuźniczyska. Pierwsza część spotkania nie zachwycała pod względem wypracowanych sytuacji czy też dynamicznej i ciekawej gry. Obie drużyny kończyły swoje ataki pod polem karnym przeciwnika, a strzałów była jak na lekarstwo. Drugą połowę zdecydowanie lepiej zaczęli piłkarze Błysku. W 50 minucie w kontrataku wymienili 3 podania i napastnik znalazł się w sytuacji, która pozwoliła mu pokona bramkarza gospodarzy. Victoria próbowała szybko odpowiedzieć, ale piłka nie mogła znaleźć drogi do bramki. W 70 minucie rywale wywalczyli rzut wolny, dośrodkowanie w pole karne, zgranie głową do napastnika, który podwyższył na 2:0. Od momentu straty drugiego gola, Zawonia zaczęła grać żywiej i konsekwentniej w ataku. W 80 minucie do  strzeleckiej sytuacji doszedł Kmieć, uderzył piłkę z 20 metra, która odbiła się jeszcze od obrońcy, myląc bramkarza i wpadła do siatki. Końcówka meczu należała już do gospodarzy, których nie satysfakcjonowała jedna bramka. W 85 minucie akcja prawą stroną, której efektem było dośrodkowanie w pole karne przez Dawida Kmiecie, a formalności dopełnił Kamil Świdziński, który zamykając akcję, lewą nogą przebił się przez rękawice bramkarza i zdobył wyrównującą bramkę. Gospodarze wierzyli, że mecz można jeszcze wygrać, ale próby ataku kończyły okazywały się nieskuteczne i obie ekipy musiały zadowolić się podziałem punktów.

Strzelcy bramek:

Dawid Kmieć 80'

Kamil Świdziński 85'


Zwycięstwo w Godzieszowej..

  • autor: victoria8, 2014-06-15 15:09

Wielki sukces odnieśli piłkarze z Zawonii. Zwyciężając z Godzieszową zapewnili sobie utrzymanie w A-klasie i prawo do kolejnych rozgrywek w tej lidze. Od samego początku Victoria narzuciła swoje tempo, szybkie ataki i twarda defensywa powodowała, że gracze Burzy byli bezsilni. W 10 minucie goście wywalczyli rzut karny, którego na gola zamienił niezawodny w tym elemencie gry Wiatr. Kilka minut później ten sam zawodnik podwyższył na 2:0. Ataki przyjezdnych trwały dalej i akcja między Mateuszem Wawszczykiem, który ograł defensywę gospodarzy i dośrodkował do Pawła Wawszczyka, a ten posłał piłkę piłkę tuż pod poprzeczkę bramki. W 35 minucie Dawid Kmieć wywalczył rzut wolny, w okolicach pola karnego, do którego podszedł Wiatr. Dośrodkował futbolówkę prosto na głowę Wawszczyka, który skierował ją obok bezradnego bramkarza. Gospodarze odpowiedzieli tuż przed przerwą, po dośrodkowaniu w pole karne walkę w powietrzu wygrał napastnik Burzy, piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców i wpadła do bramki. Do przerwy 4:1. W drugiej połowie nastąpiła zmiana ról i do odrabiania straty rzucili się piłkarze Godzieszowej. Stworzyli kilka dogodnych sytuacji, jedną zamienili na bramkę, za chwilę przed utratą bramki ratuje Dawid Wawszczyk, który wybija piłkę z lini bramkowej. Burza w 90 minucie wywalczyła rzut karny, który mógł przynieść kontaktową bramkę w końcówce meczu, ale w tej szansie przeszkodził im Piotrek Mazur, popisując się świetną interwencją. Niewykorzystana sytuacja się zemściła i w ostatniej minucie zwycięstwo przypieczętował Wiatr ogrywając bramkarza i kierując piłkę do pustej bramki i jednocześnie zaliczając hattricka.  W ostatnim ligowym meczu Victoria na własnym boisku podejmie Błysk Kuźniczysko. Spotkanie odbędzie się o godzinie 11.00, zapraszamy.

Strzelcy bramek:

Przemysław Wiatr 10' 25' 90'

Paweł Wawszczyk 30' 35'


Victoria z kompletem oczek..

  • autor: victoria8, 2014-06-09 15:43

Niedzielne upały  przed meczem między sąsiadującymi ze sobą zespołami w tabeli, walczącymi o utrzymanie nie pomagały piłkarzom w efektowniejszej grze, ale na brak dobrego widowiska nikt nie mógł narzekać. Mało kiedy piłka znajdowała się w środku boiska, a groźne ataki zaczęły sie już od pierwszych minut. Po kilku niewykorzystanych sytuacjach na bramkę musieliśmy czekać dopiero do 30 minuty. Ładna akcja z lewej strony między trzema zawodnikami, zakończyła się strzałem w okno bramki przez Rafała Dziadka. Rywale ze Skarszyna mogli odpowiedzieć tuż przed przerwą, ale po strzale jednego z piłkarzy piłka minęła jedynie słupek. Do szatni zawodnicy schodzili przy stanie 1:0. Druga połowa to już znacząca dominacja gospodarzy. Zaczęło się od rzutu karnego wywalczonego przez Kmiecia, a po raz kolejny wykorzystał go Wiatr. Goście starali się nawiązać kontakt bramkowy i tylko interwencja Dawida Wawszczyka, który wybił piłkę z lini bramowej uchroniła Victorie przed utratą gola.  Kilka minut później prostopadłym podaniem Dudek uruchomił Kmiecia, a ten silnym strzałem zanotował trzecie trafienie dla Zawonii. Z upływającymi minutami gospodarze co raz śmielej podchodzili pod bramkę rywali i kończyli akcję strzałami. Trzy gole dołożył jeszcze Wiatr, a piłkarze Sparty dzięki dobrze spisującej się defensywie pokonali Piotrka Mazura tylko raz. Za tydzień wyjazdowy mecz w Godzieszowej, który rozpocznie się o godzinie 11:00. Zapraszamy

Strzelcy bramek:

Rafał Dziadek 30'

Przemysław Wiatr 55' 65' 70' 85'

Dawid Kmieć 65'


Bumerang lepszy od Zawonii..

  • autor: victoria8, 2014-06-07 16:21

Choć początek meczu nie wskazywał na porażkę Victorii końcowy gwizdek niestety potwierdził ten fakt. Pierwsi strzelili goście, juz w 5 minucie po zagraniu ręką w polu karnym, jedenastkę na bramkę zamienił Wiatr. To był niestety jedyny gol dla Zawonii w tym meczu, bo od tamtej pory do siatki trafiali jedynie rywale. Niespełna 10 minut później sytuacje sam na sam wykorzystuje pomocnik gospodarzy, a tuż przed końcowym drugą, kontrowersyjna bramkę notują rywale. Bo zmianie stron dominującą drużyną była Victoria, która stwarzała więcej sytuacji strzeleckich, jednak po raz kolejny skuteczność zawiodła, natomiast rywale nie mieli z tym problemu i jeszcze dwukrotnie pokonali naszego bramkarza. Niekorzystnym wynikiem kończy się spotkanie z Bumerangiem Wrocław, a w najbliższą niedziele to Sędzic przyjedzie Sparta Skarszyn. Mecz rozpocznie się o godzinie 14;00, zapraszamy.

Strzelec bramki:

Przemysław Wiatr 5'


Podział punktów z Polarem..

  • autor: victoria8, 2014-06-01 20:34

Victoria po raz pierwszy w tym sezonie zremisowała swój mecz, grając na boisku Wrocławskiego Polaru. Pierwsza część meczu nie układała się po myśli przyjezdnych, wysoka gra pozwoliła przeciwnikowi na wywalczenie dwóch skutecznych kontrataków, przy zerowym dorobku Zawonii. Choć sytuacji nie brakowało, po raz kolejny mamy problem ze skutecznością,  z którą borykamy się już od kilku spotkań. Druga połowa wyglądała znacznie lepiej, gospodarze nie wychodzili z własnej połowy, przez większą część gry znajdowaliśmy się pod bramką rywali. Trzeba uwzględnić fakt, iż Polar od początku meczu grał w osłabieniu. Tą przewaga udało się wykorzystać dopiero w drugiej połowie, raz z rzutu karnego bramkarza pokonał Wiatr, by za chwilę Kmieć precyzyjnym  strzałem z głowy doprowadził do remisu. Gośtcie notorycznie atakowali na bramkę przeciwników, jednak problem skuteczności odbił się również wtedy, raz gospodarzy ratował słupek, za chwilę poprzeczka i niecelne strzały przyjezdnych. To wszystko sprawiło, że z Wrocławia udało się wywieźć jedynie 1 punkt. W czwartek zaległy mecz z Bumerangiem Wrocław, o godzinie 18.00 na stadionie w Sołtysowicach.

Bramki strzelili:

Przemek Wiatr 60'

Dawid Kmieć 70'


Klęska z Korzeńskiem

  • autor: victoria8, 2014-05-25 20:44

Po dotkliwej porażce i słabym meczu w rundzie jesiennej, gdzie piłkarze Zawonii przegrali z Korzeńskiem na wyjeździe 6:1, Victoria chciała się zrewanżować i zdobyć kolejne punkty. Początek meczu nie wskazywał na porażke gospodarzy, było kilka akcji które mogły przynieść skutek, jednak za każdym razem piłka mijała słupek. Zapał do gry goście odebrali już w 15 minucie, piłka wrzucona w pole karne i precyzyjny strzał głową, za kilka chwil nieporozumienie piłkarzy i piłka niefortunnie wtacza się do bramki, do 30 minuty 0:2. Kontaktową bramkę Victoria strzela dopiero w 40 minucie, akcją między Wiatrem i Wawszczykiem, kończy sie celnym uderzeniem. Euforia trwała zaledwie 2 minuty, bo stały fragment gry uzyskali goście i bardzo dobrym strzałem przy samym słupku Orla strzela 3 bramkę do szatni. Druga połowa nie przebiegała pod dyktando przyjezdnych, to Zawonia częściej atakowała i stwarzała sytuacje, jednak skuteczność to w tym meczu najsłabszy punkt gospodarzy, za to gracze Korzeńska byli w tym elemencie gry bezbłędni i bezlitośni. Za każdym razem posyłali długą piłkę na szybkich napastników, którzy uwalniali się spod opieki i nie dawali szans bramkarzowi, czego efektem było aż 5 bramek w drugiej połowie. Victorii nie tylko nie udało się zdobyć punktów, ale przede wszystkim po raz kolejny w meczu z Orlą zawieść siebie, zarząd i kibiców grając fatalne zawody. Miejmy nadzieję, że kolejne mecze zmienia oblicze drużyny i udowodnią, że Zawonia potrafi grać w piłkę i zdobywać punkty, które są teraz bardzo cenne. W środę zaległy mecz z Bumerangiem Wrocław, który w pierwotnym terminie się nie odbył z powodu mokrego boiska. Spotkanie obędzie się o godzinie 18.00 na stadionie w Sołtysowicach. Zapraszamy

Strzelec bramki:

43' Paweł Wawszczyk


Orzeł pokonany..

  • autor: victoria8, 2014-05-12 18:14

Kolejny komplet punktów Victoria może dopisać sobie po świetnym występie w Prusicach. W ubiegłej rundzie lepsi również okazali się piłkarze z Zawoni pokonując Orła 3:1. Tym razem dominacja na placu gry należała w zdecydowanej części do Victorii. Zaangażowanie i wola walki leżała po stronie gości, czego skutkiem było znacznie więcej dogodnych sytuacji. Już w 5 minucie pierwszy raz zagroziliśmy bramce rywali. Z rzutu wolnego Wiatr oddał dobry strzał ale trafił tylko w poprzeczkę. Do 20 minuty piłka znajdowała się przeważnie w środku boiska. Gospodarze próbowali atakować prawą stroną, ale dobrze ustawiona obrona skutecznie przerywała te próby już na wysokości pola karnego, nie pozwalając nawet na oddanie strzału. Goście natomiast notorycznie nacierali prawym skrzydłem, aż w 30 minucie pomocnik wygrał pojedynek biegowy z obrońcami Orła i dograł piłkę prosto na nogę Wiatra, który nie spudłował i wyprowadził Victorie na prowadzenie. Za chwilę podobna sytuacja, pomocnik odbiera piłkę obrońcy i wrzuca na głowkę napastnika, który minimalnie przestrzelił. Prusice zaczynają dłużej utrzymywać się przy piłce, w konsekwencji czego udaje się wywalczyć kilka stałych fragmentów, jednak żaden z nich nie przyniósł celnego strzału. Zawonia dalej atakuje skrzydłami i co trochę dochodzi do wrzutek w pole karne stwarzająć poważne zagrożenie. W 45 minucie goście mają rzut wolny, do piłki podchodzi Kmieć i doskonałą centrą notuje asystę, bo Wawszczyk okazuje się najlepszy w powietrzu i kieruje głową piłkę do siatki. Prusice w pierwszej połowie nie oddały żadnego celnego strzału na bramkę strzeżoną przez Piotrka Mazura. W pierwszych minutach drugiej odsłony również przeważamy. Dochodzi do sytuacji, w której po raz kolejny Kmieć wstrzela piłkę w pole karne, obrońca niefortunnie się z nią macha a bezlitosny Wiatr zdobywa 3 bramkę dla Victorii. Do głosu dochodzą gospodarze, udaję im się kilkukrotnie zmusić Mazura do interwencji jednak za każdym razem piłką ląduje w rękawicach. Kolejne sytuacje stwarza Victoria, tym razem lewo-skrzydłowy dwukrotnie mógł wpisać się na listę strzelców, ale raz minimalnie przestrzelił, a za drugim razem Orła ratuje poprzeczka. Końcówka meczu należy do gospodarzy, długim zagraniem uruchamiają napastnika, który w sytuacji sam na sam strzela kontaktową bramkę. Za kilka minut sędzia dyktuje rzut wolny w okolicach 20 metra. Obrońca Prusic mocnym i równie precyzyjnym strzałem przy samym słupku nie daje Mazurowi żadnych szans i zdobywa drugą bramkę. Do końca meczu Victoria potrafiła się jednak obronić i wywieźć bardzo cenne punkty. Za tydzień kolejny wyjazdowy mecz, tym razem do Wrocławia stawić czoła Bumerangowi. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 11:00. Serdecznie zapraszamy.

Strzelcy bramek:

Przemysław Wiatr 30' 60'

Paweł Wawszczyk 45'


Archiwum aktualności


Najbliższe spotkanie

Victoria Zawonia   Orla Korzeńsko
2014-08-24, 11:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1
Widawa Kiełczów - Błysk Kuźniczysko
KS II Łozina - Barycz Sułów
Zorza Pęgów - Bumerang Wrocław
Sparta Skarszyn - Burza Godzieszowa
Polonia II Trzebnica - Iskra Pasikurowice
Plon Gądkowice - Orzeł Prusice
Victoria Zawonia - Orla Korzeńsko

Najnowsza galeria

Victoria vs Krzyżanowice
Ładowanie...

Statystyki drużyny

Pogoda


Aby widget pogoda funkcjonował poprawnie, należy wypełnić dane w panelu administracyjnym.

Wyszukiwarka